Urządzenia cyfrowe a wzrok

Wzrok stanowi jeden z naszych najważniejszych zmysłów – dostarcza nam najwięcej informacji o otaczającym nas świecie i pozwala nam podziwiać jego piękno. Z wiekiem lub na skutek działania innych czynników, w tym uwarunkowań genetycznych, może ulec pogorszeniu. Obecnie coraz częściej porusza się kwestię negatywnego wpływu urządzeń cyfrowych na wzrok. Ich użytkownicy powinni poznać odpowiedzi na dwa podstawowe pytania: na jakie dokładnie niebezpieczeństwo są narażeni i czy można go uniknąć bez konieczności rezygnacji z najnowszych osiągnięć technologii.

Cyfrowe zmęczenie wzroku

Urządzenia cyfrowe towarzyszą nam każdego dnia – korzystamy z nich zarówno w domu, jak i w pracy (niektórzy z nas nawet przez dziewięć godzin dziennie). Cyfrowe zmęczenie wzroku, nazywane także syndromem widzenia komputerowego, stanowi schorzenie wywoływane przez wszystkie cyfrowe urządzenia elektroniczne: komputery, smartfony, tablety. Wielogodzinne wpatrywanie się w ekran każdego z nich sprawia, że nasze oczy stają się zmęczone, podrażnione, nadwrażliwe na światło. Należy przy tym podkreślić, że regularne wizyty u okulisty – lekarza przyjmującego między innymi w profesjonalnych salonach optycznych – pozwalają na wczesne rozpoznanie niepokojących zmian i na szybkie wdrożenie odpowiedniego programu leczenia. Do objawów cyfrowego zmęczenia wzroku specjaliści zaliczają między innymi: zespół suchego oka, czyli ból, świąd, zaczerwienienie oczu, nieostre widzenie (obraz jest zamazany lub podwójny), a ponadto bóle głowy, mięśni, ramion, pleców, sztywność karku, zaburzenia akomodacji (oko traci zdolność dostosowywania się do oglądania przedmiotów znajdujących się w różnych odległościach). Za jego istotną przyczynę uznaje się emitowane przez urządzenia cyfrowe wysokoenergetyczne światło niebieskie, które może przyczynić się do uszkodzenia komórek siatkówki oraz doprowadzić do zwyrodnienia plamki żółtej. W sytuacji długotrwałego i regularnego korzystania ze wspomnianych sprzętów trzeba przede wszystkim pamiętać o: mruganiu, które zapobiega wysychaniu rogówki i sprzyja wydzielaniu łez, poświęcaniu – w dwudziestu minutowych odstępach – dwudziestu sekund na wpatrywanie się w obiekt oddalony od nas o co najmniej sześć metrów, utrzymywaniu właściwej odległości oczu od danego urządzenia (jego ekran powinien znajdować się trochę poniżej linii wzroku), wysypianiu się, dbaniu o środowisko pracy. Przede wszystkim jednak warto zainwestować w profesjonalnie dobrane soczewki okularowe, a w sytuacji wystąpienia jakichkolwiek niepokojących objawów umówić się na wizytę u specjalisty.